Uśmiechnęłam się jeszcze raz. Pierwszy członek! SUPEROWO!
- To co, oprowadzić Cię po naszych terenach i poznać z Betą? - zapytałam przyjacielsko, a Bianca uśmiechnęła się i ruszyłyśmy dalej...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Godzinę później~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zaśmiałam się z kawału opowiedzianego przez waderę i wyszłam z jej jaskini żegnając się. Przez ostatnią godzinę dużo dowiedziałam się o waderze, bardzo dobrze się bawiłyśmy podczas polowania i jedzenia jelenia, poczułam, że będzie bardzo dobrą... ETĄ. To będzie Jej noworoczny prezent, jutro z samego rana ogłoszę jej, kim została... I ruszyłam w las.
< Demon? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz